Przejdź do głównej zawartości
Tytuł: Istota
Tytuł oryginału: Das Wesen
Autor: Arno Strobel
Tłumaczenie: Agnieszka Walczy
Wydawnictwo: Prószyński i Spółka
Kategoria: psychothriller
Ilość stron: 399
Moja ocena: 8/10

Ciasna cela. Pojedyncze okno, przez które widać tylko wycinek rzeczywistości. "Spacery" w miejscu ograniczonym drutem kolczastym
i z niebezpiecznymi ludźmi. Jedyne korzystne zmiany w uprzykrzonym
i upodlonym życiu, to pory roku. Wyjście stamtąd nie obiecuje szczęścia, ale daje szansę na odwet.




Tytuł powieści Arno Strobela  jest niejednonaczny. Definicja "Istoty"
w rozumieniu socjologicznym czy teologicznym budzi różne refleksje. Równie ważne jest pytanie, w czym tkwi istota zła, błędu? Ta powieść uświadomiła mi w specyficznym wymiarze wyższość intelektu nad zaślepieniem i ograniczonością. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów stanąłem po stronie człowieka oskarżonego o przestępstwo.


Pzez 13 lat spędzonych w zamknięciu psychiatra planował zemstę na człowieku, który przyczynił się skazania go na podstawie pozornych dowodów. Policjant śledczy miotający sie między faktami, podejrzeniami a prawdą, jest zatwardziały w swojej nienawiści. Odrzucał logiczne argumenty, kłamał, naginał prawdę, zastraszał, wymuszał zeznania. Swojego partnera oskarżał o brak lojalności.

"Utraciłem wiarę w mojego partnera, w samego siebie, w moją pracę - jak nigdy przedtem i oby nigdy potem"

Policjant zdecydowany udowodnić winę lekarzowi, przekraczał nawet granice prawa. Interpretował fakty i przeinaczał zeznania tak, aby pasowały do jego wizji.

"(...) psychiatra też jest tylko człowiekiem, który od czasu do czasu powinien mieć prawo do okazywania uczuć"



Co prawda autor wykorzystał wątek molestowania dzieci, opisany już na wszystkie sposoby, ale mistrzowsko zagrał na moich uczuciach. Opowiedział o perfekcyjnie przygotowanej zemście z idealnie dopracowanymi detalami. Ukazał całą ograniczoność policjanta i jego chamstwo. Chwilami ja też miałem wrażenie, że jestem poddawany manipulacji, ale ziarenko wątpliwości kiełkowało we mnie cały czas. Gorąco polecam ten psychothriller, w którym zamiast pytania Kto? częściej pojawiały się wątpliwości Dlaczego?
















Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Czytając tę powieść, byłem zaskoczony z jednej strony inteletem i pomysłowością lekarza, a z drugiej strony zachowaniami policjanata łamiącego prawo. W zasadzie media posuwają nam różne drastyczne tematy, ale ta powieść jest szokująca. Bardzo dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię książki, w których autor gra na emocjach i uczuciach czytelnika. Co prawda, często po ich przeczytaniu jestem tak zwanym wrakiem emocjonalnym, ale to mi zupełnie nie przeszkadza. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, emocjonalne przeżywanie czytanej książki świadczy o umiejętnościach literackich autora. Kiedy jakąś powieść przyjmuję chłodno, to znaczy, że może chwilowo jestem zdegustowany i marudny. A czasem po prostu książka jest mierna i nie piszę o niej, jeśli nie muszę. Czytając "Istotę" nie raz obdarzyłem epitetem ślepego z nienawiści policjanta. Fragmenty dotyczące dzieci nigdy nie pozostawają mnie obojętnym. Bardzo dziękuję Ci za komentarz i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Zachęcająca recenzja, książki nie czytałam, ale jak trafię na 100% przeczytam. Moje klimaty chyba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdej przeczytanej powieści odnajduję wątki najbardzie interesujące w moim mniemaniu. O treści nie mogłem napisać więcej, bo unikam spojlerowania. Ta książka zawiera bardzo silny ładunek emocjonalny. Styl pisania oparty na psychologii to moje klimaty, choć czytam książki róznych gatunków literackich. Jestem bardzo ciekawy Pani opinii o tej powieści. Pozdrawiam Panią serdecznie i bardzo dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  4. Jak thriller psychologiczny to biorę :) Szczerze powiedziawszy jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się być po stronie przestępcy, ta pozycja musi być wyjątkowa :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bez powodu wspomniałem w recenzji, że przestępca został ukarany na podstawie pozornych dowodów i na skutek oszustw. Człowiek inteligentny w kontaktach z zaślepionym i zawistnym osobnikiem często reaguje na zasadzie samoobrony. Perfekcyjnie realizowane plany lekarza wpłynęły na mój tak niespotykany stosunek do oskarżonego. Treść przerosła formę w tej powieści. Bardzo dziękuje za komentarz i pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  5. Przyznam szczerze, że nie słyszałam o tej książce wcześniej.

    Pozdrawiam,
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłem tę książce na półce w bibliotece. Tytuł ani nazwisko autora nic mi nie mówiło, ale przekonała mnie do niej Pani bibliotekarka. Przemówiła do mnie dopiero treść tej powieści, która była na równi zadziwiająca i oburzająca. Ta opowieść budzi silne emocje
      i zmusza do obiektywnej oceny postaci zaludniających fabułę. Bardzo dziękuje za komentarz, zapraszam do częstszych odwiedzin i pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  6. Doskonała recenzja. Tę pozycję mam już wpisaną na listę, tyko czasu brak na jej przeczytanie. Do tej poru przeczytałam "Schemat" oraz "Trumnę" tego właśnie autora i od tej pory należy on do grona moich ulubionych pisarzy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki komentarzom takim, jak Twój łatwiej jest mi znaleźć ciekawe pozycje w dorobku danego autora. Za tę podpowiedź bardzo dziękuję :)
      Każda przeczytana przeze mnie książka, którą decyduję się zrecenzować i polecić lub odradzić, budzi we mnie różne emocje. "Istota" wywoływała u mnie skrajne uczucia od oburzenia do uznania dla umiejętności i pomysłowości sportretowanych postaci. Bardzo dziękuje za komentarz i ciepłe słowa. Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Dziękuję za polecenie, bo nie kojarzę, abym czytała tę książkę, wiele elementów wydaje się mnie do niej przyciągać, choćby docieranie do istoty zła, próba jej zdefiniowania, bo w końcu zazwyczaj intuicyjnie wiadomo, czym się charakteryzuje, ale z różnych perspektyw różnie to wygląda. Tytuł już wciągnęłam na listę czytelniczą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zło ma różne oblicza. W opowiadanych historiach przestępstw najczęściej jest ono przypisywane do osoby oskarżonej. W przypadku tej powieści schemat został w intrygujący sposób obalony. Czytając "Istotę" nie raz pomyślałem o postaci policjanta: Jesteś ślepy, głuchy czy tylko ograniczony? Im dłużej wczytywałem się w tę książkę, tym bardzie dostrzegałem potęgę manipulacji. Prawie od początku wiedziałem, ze polecę ją innym czytelnikom. Bardzo dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Zapowiada się bardzo ciekawie, zapisuję tytuł i mam nadzieję przeczytać w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Strobel napisał powieść, w której nic do końca nie jest takie, jakim je stopniowo odkrywałem. Tu realia okazały się ułudą, a błędne odczucia krystalizowały się tworząc przedziwną formę. Moje emocje wibrowały tak mocno, że czasami czułem się rozedrgany jak w prawdziwym, dramatycznym świecie. Polecam Pani tę książkę, a sam będę szukał innych utworów tego autora. Dziękuje bardzo za komentarz i pozdrawiam refleksyjnie :)

      Usuń
  9. Chętnie przeczytam. Zaintrygował mnie opis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyła Pani jak najbardziej właściwego określenia. Cała intryga zawarta w treści jest drażniąca, a bohaterowie często mnie irytowali swoim zachowaniem. Denerwujące bywa podejście ludzi do problemów sugerujących rozwiązanie niestandardowe. Zaślepienie budzi oburzenie. Życzę Pani ciekawej lektury. Bardzo dziękuję za komentarz i pozdrawiam ciepło :)

      Usuń

Prześlij komentarz

PRAWA AUTORSKIE
Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Prawo autorskie działa automatycznie – ochrona praw autorskich rozpoczyna się z chwilą ustalenia utworu, bez konieczności spełnienia jakichkolwiek formalności przez jego twórcę. Utwór nie musi przy tym być skończony. Wszystkie teksty i zdjęcia zamieszczone na blogu są moją własnością – chyba, że na końcu postu zaznaczono inaczej. Zabraniam kopiowania ich i rozpowszechniania w sposób inny niż poprzez dzielenie się adresem niniejszego bloga.

Popularne posty z tego bloga

Tytuł: Manhattan Beach
Autor: Jennifer Egan
Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo :Znak Literanova 2018
Kategoria: Beletrystyka
Ilość stron: 588
Moja ocena: 10/10


Tak trudno oderwać wzrok od morza. Bywa groźne, uspokajające, obiecujące sukces, magiczne. Co to za miejsce, gdzie cisza współgra z szumem morza i krzykiem ptaków? „Manhattan Beach”

Zapatrzona w nie piękna dziewczyna na wózku inwalidzkim jest niesamowita tak, jak jej myśli. Pozornie niezrozumiałe, cicho wypowiadane słowa: Kimjesem Cotozasyłowiek Tata, płyną z serca. Czy podobnie, jak Annie, dokucza jej tęsknota za ojcem, który nagle pewnego dnia wyszedł i nie wrócił do tej pory. Taki dziwny – kochający, ale nie chciał pomagać w opiece nad córką. Nie chciał współczucia, a może wstydził się z powodu ułomności Lydii. To wszystko go przerosło, czy po prostu był słaby i stchórzył?

Anna jest osobą, która podejmuje każdy wysiłek i wyzwanie. Dla niej nie ma nic niemożliwego do zrealizowania. Zapragnęła zostać nurkiem i to osiągnęła, bo chciał…
Tytuł: Powoli. Jak żyć we własnym rytmie.
Autor: Brooke McAlary
Tytuł oryginalny: Slow. Live Life simply
Tłumaczenie:Dorota Malina
Wydwniactwo: Wydawnictwo
Literackie 2018
Kategoria: poradnik
Liczba stron: 262
Moja ocena: 8/10

- Już tak późno, a jeszcze nie zrobiłam...
- Jutro mija termin, a ja nie
  skończyłem projektu...
- Nie wiecie, gdzie jest ta szkatułka od
  Babci?
- Czy my musimy tak się spieszyć? 

STOP!!! Zacznijmy żyć "Powoli". Pani Brooke McAlary proponuje postepowanie małymi krokami.

Strest rekacja naszego organizmu na pośpieszną próbę ogarnięcia rzeczywistości. Zadajmy sobie pytanie: Dlaczego? Co robimy źle?


Czemu się tak trudzisz, żeby zwolnić tempo
i uprościć swoje życie?

Wszelkie próby zmian mają szanse powodzenia, jeśli będziemy pokonywać nasze opory i zaczniemy od uporządkowania naszego zycia
i domu. Otaczają nas sentymentalne drobiazgi, rzeczy kupowane zgodnie z modą i panującymi trendami.
Ludzie są jak gąbki, których pory wypełniają się każdego dnia informacjami. Spowalni…
Tytuł: Coraz mniej olśnień.
Autor: Ałbena Grabowska
Wydawnictwo: Zwierciadło 2015
Kategoria: powieść obyczajowa
Liczba stron: 293
Moja ocena: 6/10

Piękna jesień za oknem, a ja czytam kolejną książkę. Słońce zdaje się mówić: Chłopie, wstań i idź na spacer. Posłuszny głosowi rozsądku, spaceruję i spotykam ciekawe postacie.



Przed zdewastowaną, opuszczoną kamienicą z pustymi oknami stoi kobieta z aparatem fotograficznym na szyi i notatnikiem w ręce. Jej twarz już gdzieś widywałem... Tak, to jest ta znana dziennikarka. Przez jezdnię szybkim krokiem przechodzi kobieta, która chyba stara się pozostać niezauważona. Na wprost niej idzie powoli inna, elegancka kobieta. Przed wystawą księgarni stoi piękna, niewidoma dziewczyna. Ciekawe, dlaczego akurat tam? Poszedłem i ja zobaczyć, co tam jest tak ciekawego. "Cora mniej olśnień" Ałbeny Grabowskiej.

Ta dziennikarką jest Maria, która tropiła afery tak skutecznie, że aż przyczyniła się do tragedii. "Ona jest osobą, ktora nie przyjmuje kleski…